krzysiek_j |
Sennikowy Nowicjusz |
|
|
Dołączył: 06 Mar 2013 |
Posty: 1 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Skąd: polska |
|
|
 |
 |
 |
|
witam
dzisiaj miałem dziwny sen o nieżyjących już moich dziadkach, najpierw śnił mi się Dziadek który pytał o klucze i ja mu pokazałem gdzie są - ucieszył się, następnie śniła mi się Babia, najpierw robiła coś w kuchni później pomagałem Babci sprzątać (zamiatać podłogę w kuchni) bo się bałem o jej zdrowie później powiedziała coś takiego: "Ona powiedziała że Babia nie dożyje do urodzin/narodzin" (dokładnie nie pamiętam) po czym zaczęła płakać a ja się obudziłem. Mówiąc "Ona" miała na myśli moją Żonę która jest w 6 miesiącu ciąży, nadmienie jeszcze że moją Mamę w najbiższych miesiącach czeka operacja.
ps. mówiąc te słowa miałem wrażenie, że Babia mówiła o sobie, Babcia zmarłą jakieś dwa lata temu, Dziadek ponad cztery lata temu.
czy ktoś może mi zinterpretować ten sen, cały dzień jestem jakiś nieswój cały czas o tym myślę.
Krzysztof |
|