|
witam. wczorajszej nocy, a właściwie nad ranem tuz przed przebudzeniem miałem sen o tym, że zmarły raper Tupac Shakur jest nad moją głową miał wściekłą twarz i opluł mnie zdenerwowany w szyję, w tył szyi bo leżałem twarzą skierowaną w poduszkę. to bardzo dziwne, że miałem taki sen, ale interesuje się jego osobą, twórczością a myśli o tym śnie dręczą mnie.
może już wtedy się obudziłem, ni epamiętam dokładnie, ale poczułem tak jakby jego ślinę: d z gory dzieki za odp |
|
|
|